Ból mięśni po wysiłku fizycznym, potocznie nazywany „zakwasami” narasta w ciągu 24 h po wysiłku, swój maksymalny poziom osiąga między 24 a 72 h po wysiłku, ale może utrzymywać się nawet przez 5-7 dni. Zakwasy najczęściej pojawiają się u osób niewytrenowanych, które po raz pierwszy wykonały trening lub osób, które wykonują nowe dla nich ćwiczenia, ale też u tych, którzy mieli przerwę w treningach. Przyczyny Zespołu Opóźnionej Bolesności Mięśni po Wysiłku Fizycznym są złożone.

Ból ten związany jest w powstawaniem mikrourazów w mięśniach. Proces regeneracji mięśni po mikrourazach powoduje, że mięśni stają się mocniejsze i odporniejsze. Osoby foto-zakwasy-1wytrenowane znacznie rzadziej miewają zakwasy, gdyż w wyniku treningu obserwuje się u nich sprawniejsze działanie układu krążenia, a co za tym idzie, lepszą wytrzymałość mięśni. Lepsze krążenie to lepszy transport substancji odżywczych do mięśni oraz odpływ substancji szkodliwych z mięśni. Osoby bardziej wytrenowane szybciej się też regenerują.

Należy pamiętać, iż wzrost formy następuje w czasie odpoczynku, a nie podczas wysiłku. Zakwasy są znakiem od naszych mięśni, że potrzebna jest regeneracja.  A jak możemy zregenerować się po treningu? Pierwszym i podstawowym sposobem jest sen. Często po ciężkim treningu budzimy się zmęczeni, a trzeba pamiętać, że im ciężej trenujemy tym dłużej powinniśmy spać. Po dużym wysiłku dostarcz swojemu organizmowi większa dawkę snu. Innym sposobem na regenerację jest wizyta w saunie lub delikatny masaż. Nie polecam podejmowania dużego wysiłku, kiedy odpoczywamy Zespół Opóźnionej Bolesności Mięśni po treningu, ale zakwasy warto „rozchodzić”, np. udając się na intensywniejszy spacer lub poprzez bardzo delikatną aktywność ruchową, tak, żeby po prostu rozgrzać mięśnie. Warto też poświęcić chwilę na rozciąganie potreningowe, co również zmniejszy lub zniweluje ból.

Pamiętajcie, że „zakwasy” to nie ciężka choroba. Jeżeli dopiero zaczynacie swoją przygodę ze sportem to musicie liczyć się z ich obecnością. Oczywiście z każdym treningiem będzie coraz lepiej i przy regularnie podejmowanych ćwiczeniach już niedługo zapomnicie czym w ogóle są „zakwasy”. Do dzieła! ☺

Dodaj komentarz